Książki, nowości

„Nie odpisuj” – internetowa pułapka

Pozycja z gatunku thrillerów, która porusza problem współczesności na skalę światową. Czytelnicy niecierpliwili się, aż pojawi się w księgarniach, by poznać historię o uzależnieniu oraz niebezpieczeństwie, jakie niesie za sobą niepozorny wynalazek. „Nie odpisuj” autorstwa Marcela Mossa z pewnością przypadnie do gustu niejednemu miłośnikowi dobrych książek.

Internet kontra rzeczywistość

Historia opiera się na pełnych emocji przeżyciach Martyny – dziewczyny korzystającej z internetu jak miliony innych osób. Prowadzi profil społecznościowy, na którym internauci zdradzają swoje tajemnice pod anonimowym płaszczem. Mająca problemy z psychiką dziewczyna zagłębia się w przeżyciach obcych jej ludzi – wręcz uzależnia się od czytania o problemach i cierpieniu. Cudze nieszczęście dodaje jej otuchy oraz wiary, że nie jest w tym wszystkim sama. Co więcej – wydaje jej się, że zna czytelników doskonale w każdym calu. Wkrótce otrzymuje wiadomość od Michała, która na zawsze zmieni jej życie – choć nie powinna tego robić, pod wpływem alkoholu traci czujność i odpisuje tajemniczemu nadawcy, chcąc pomóc wyjść mu z opresji. Martyna w jednej chwili oprócz bycia powiernicą cudzych sekretów, staje się nieodzowną częścią czyjegoś życia, które jest jeszcze bardziej przerażające od sposobu, w jaki zostało opisane w wiadomości. Chęć poradzenia sobie z własnymi smutkami poprzez żywienie się cierpieniem innych przerodziło się w niebezpieczeństwo, jakie momentalnie spadło na dziewczynę.

Książka ma na celu przede wszystkim zaskoczyć czytelnika i trzymać go w napięciu tak długo, jak tylko to możliwe. Autor zastosował idealne połączenie, do którego zalicza się poruszenie istotnego problemu społeczeństwa oraz niespodziewanych zwrotów akcji, których w thrillerze nie może zabraknąć. W ten sposób stworzył kolejną wspaniałą pozycję, po którą bez zastanowienia sięgnie każdy, komu zależy na przeczytaniu dobrej i wartościowej książki. To jeden z tych kryminałów, które wyróżniają się historią od oklepanych pomysłów fabularnych. „Nie odpisuj” jest skierowana szczególnie do młodzieży, spędzającej w internetowej społeczności dużą część swojego życia – jest pewnego rodzaju ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwem, które może na nich czyhać po drugiej stronie ekranu. 

Specjalista od social mediów

Autorem tej interesującej, niezwykle dynamicznej, ale i poważnej książki jest Marcel Moss – twórca popularnego profilu na Instagramie, Zwierzenie. Jego praca opiera się na codziennym umieszczaniu w internecie historii czytelników, które w jakikolwiek sposób wpłynęły na ich egzystencję. W swojej debiutanckiej książce wykorzystał wszystkie swoje doświadczenia związane z prowadzeniem konta społecznościowego. Można więc założyć, że być może historie opisane w thrillerze są związane z prawdziwym życiem w rzeczywistości. Moss jako sposób na sukces wybrał pewnego rodzaju temat tabu, który nie jest zbyt często poruszany, a warto byłoby go nagłaśniać. W swojej książce porusza nie tylko temat zagrożenia pod względem przede wszystkim psychicznym – oprócz opisanego wcześniej niebezpieczeństwa związanego ze wdawaniem się w relacje z nieznajomymi, podkreśla powagę sytuacji w przypadku hejtu i nienawiści szerzonej w sieci.

 

Książki, nowości

Samotne w obliczu problemów

Bardzo często nie doceniamy stabilizacji codziennego, uporządkowanego życia, nie do końca zdając sobie sprawę z tego, jak bardzo jest ona krucha. Nierzadko wystarczy krótka chwila i jedno dramatyczne zdarzenie, by nasza bezpieczna rzeczywistość zaczęła się rozpadać. Każdy dzień przypomina zły sen, z którego nie sposób się obudzić, a do dawnych czasów nie ma już powrotu. Rozpaczliwa bezsilność paraliżuje ruchy i bezowocne wysiłki wkładane w próby odbudowania świata sprzed tragedii, jakiej doświadczyliśmy. Przez to wszystko przeszła Laura, główna bohaterka książki autorstwa Louise Jensen, noszącej tytuł „Rodzina”.

Koniec dawnego życia

Laura nigdy by nie przypuszczała, że straci ukochanego męża i ojca swojej córki w tak niespodziewany i brutalny sposób. Ten wyjątkowo dotkliwy cios, który uderzył w nią i w Tilly równie boleśnie sprawił, że ich życie zmieniło się w nieodwracalnie. Wiązały się z nim dziesiątki innych następstw i problemów, głównie finansowych. Laura i Tilly pozostały same, ponieważ reszta rodziny odwróciła się od nich. Napięcie i brak zrozumienia między matką i córką dodatkowo wpływa na szkolne problemy nastolatki, która stała się w klasie obiektem kpin, straciła swojego chłopaka oraz wsparcie otrzymywane do tej pory od kuzynki. Jakby tego było mało, pojawia się wizja eksmisji wiążąca się z utratą dachu nad głową, a szanse na przypływ gotówki rozwiały się wraz z momentem, w którym firma ubezpieczeniowa powiadomiła o swojej negatywnej decyzji dotyczącej wypłaty odszkodowania. Wygląda na to, że wszystko sprzysięgło się przeciwko nim, a los nie ma wobec nich żadnej litości.

Szansa na lepsze jutro

Choć nikt się tego nie spodziewał, z pomocą przychodzi Alex, zamieszkujący biofarmę mieszczącą się poza granicami miasta i pełniący jednocześnie rolę przywódcy wspólnoty, która się tam osiedliła. To dla Laury prawdziwy uśmiech losu i szansa na poprawę bytu jej oraz Tilly, zgadza się więc na otrzymaną propozycję i przenoszą się na farmę. Według tego, co usłyszały, to miejsce znajdujące się z dala od cywilizacji ma pełnić rolę przystani i schronienia dla członków społeczeństwa po przejściach. Okazywane są w nim wyłącznie pozytywne uczucia i wzajemne wsparcie. Podobieństwo zgromadzonych tam osób ma przekładać się na łatwość nawiązywania nowych relacji i wysoki poziom empatii. Niestety szybko okazuje się, że farma nie jest tak idealna, jak ją opisywano. Laura zaczyna rozumieć, że nieświadomie wpędziła siebie i córkę w poważne niebezpieczeństwo. Chciała uciec z koszmaru, ale czy przypadkiem nie znalazła się w samym centrum kolejnego z nich?

Louise Jensen, autorka, to znana angielska pisarka. Zadebiutowała powieścią pod tytułem „Siostra”, która szybko zyskała status bestsellera i przyniosła jej popularność. Specjalizuje się w takich gatunkach literackich, jak: kryminał, literatura kobieca i thriller. Wśród opublikowanych przez nią pozycji, znajdują się między innymi: „Randka”,  „Prezent”, czy „Surogatka”.

 

Książki, nowości

Zawsze warto szukać drogi do szczęścia czyli książka Krystyny Mirek ” Willa pod Kasztanem. Tom 4. Światło gwiazd”.

Na wrześniową premierę książki Krystyny MirekWilla pod Kasztanem. Tom 4. Światło gwiazd czekałam z wielkim zniecierpliwieniem. Jest to czwarta i zarazem ostatnia, część tej powieści. Cała seria zebrała naprawdę wiele pozytywnych komentarzy i opinii. Czytałam trzy poprzednie części z wielkim zaciekawieniem, dlatego nie mogło być inaczej jeśli chodzi o tę ostatnią część. Powieść ta przenosi nas do całkiem innego świata i przekazuje nam wiele emocji, zarówno tych ciepłych, jak i tych chłodniejszych. 

Co wydarzyło się w Willi pod Kasztanem Jesienią ?

Cała seria „Willi pod Kasztanem” zaczyna się zimą, a kończy jesienią. To właśnie w czwartym tomie książki znajdujemy głównych bohaterów w jesiennej scenerii. Wielki ogród przy willi wygląda niesamowicie pięknie jesienią. Autorka zadbała o bardzo ujmujący i dokładny opis tego, jak wygląda ta pora roku w pięknym miejscu jakim jest willa. Opisała ona jesień tak malowniczo, że byłabym skłonna pokochać tę porę roku. I chociaż pora roku w „Willi pod Kasztanem” jest przepiękna, to w życiu głównych bohaterów przynosi wiele zawirowań. Pewien astrofizyk zawróci w głowie jednej z kobiet, Bartek nadal będzie mocno poszukiwał swojej miłości, a dwie synowe i jedna teściowa pod wspólnym dachem, to za wiele nawet dla pachnącej domową szarlotką „Willi pod Kasztanem”. 

Czy rodzina jest w życiu najważniejsza? 

Krystyna Mirek przez cały cykl „Willi pod Kasztanem” więc także w tej czwartej części podkreśla ogromne znaczenie rodziny. Rodzina powinna być w życiu każdego człowieka najważniejsza, powinno być w niej wsparcie, wzajemny szacunek i troska, ale niestety nie zawsze tak jest. Czasem wystarczy jedna sytuacja i ta trwała machina, jaką jest rodzina, zaczyna pękać, mieć rysy. Jednak autorka powieści bardzo mocno pokazuje nam, że te wszystkie pęknięcia można posklejać. Najważniejsze, aby była w rodzinie miłość, wtedy wszystko się uda naprawić. 

Czy w dojrzałym świecie jest jeszcze czas na miłość? 

Autorka powieści porusza w niej także temat dojrzałej miłości. Możemy śledzić tutaj dylematy i perypetię jednej z głównych bohaterek, która w swoim dojrzałym życiu spotyka na drodze miłość. Powieść ta stawia fundamentalne pytania i pozwala poszukać na nie odpowiedzi. Czy łatwo w dojrzałym wieku dać sobie szansę na miłość? Jak widzą to inni? Czy dorosłe dzieci są w stanie zaakceptować taką sytuację? Jest to niezwykle ciekawy temat. 

Czy „Światło gwiazd” to na pewno zwieńczenie całej serii „Willi pod Kasztanem”? 

„Światło gwiazd” to opowieść, w której dzieje się naprawdę dużo. Nie chcę zdradzać fabuły, ale zakończenie jest naprawdę zaskakujące. Jestem pewna, że nie spodziewacie się tego, co się wydarzy w czwartym tomie. Co więcej, takie zakończenie pozostawia otwartą furtkę autorce, i daje nadzieję na kontynuację tej niesamowitej serii. Marzenia? Być może, ale ja mam nadzieję, że autorka coś jeszcze napiszę o „Willi pod Kasztanem”. Bo przecież tak trudno przerwać tę magiczną podróż, w jaką zabiera nas Krystyna Mirek.