Książki, nowości

Zawsze warto szukać drogi do szczęścia czyli książka Krystyny Mirek ” Willa pod Kasztanem. Tom 4. Światło gwiazd”.

Na wrześniową premierę książki Krystyny MirekWilla pod Kasztanem. Tom 4. Światło gwiazd czekałam z wielkim zniecierpliwieniem. Jest to czwarta i zarazem ostatnia, część tej powieści. Cała seria zebrała naprawdę wiele pozytywnych komentarzy i opinii. Czytałam trzy poprzednie części z wielkim zaciekawieniem, dlatego nie mogło być inaczej jeśli chodzi o tę ostatnią część. Powieść ta przenosi nas do całkiem innego świata i przekazuje nam wiele emocji, zarówno tych ciepłych, jak i tych chłodniejszych. 

Co wydarzyło się w Willi pod Kasztanem Jesienią ?

Cała seria „Willi pod Kasztanem” zaczyna się zimą, a kończy jesienią. To właśnie w czwartym tomie książki znajdujemy głównych bohaterów w jesiennej scenerii. Wielki ogród przy willi wygląda niesamowicie pięknie jesienią. Autorka zadbała o bardzo ujmujący i dokładny opis tego, jak wygląda ta pora roku w pięknym miejscu jakim jest willa. Opisała ona jesień tak malowniczo, że byłabym skłonna pokochać tę porę roku. I chociaż pora roku w „Willi pod Kasztanem” jest przepiękna, to w życiu głównych bohaterów przynosi wiele zawirowań. Pewien astrofizyk zawróci w głowie jednej z kobiet, Bartek nadal będzie mocno poszukiwał swojej miłości, a dwie synowe i jedna teściowa pod wspólnym dachem, to za wiele nawet dla pachnącej domową szarlotką „Willi pod Kasztanem”. 

Czy rodzina jest w życiu najważniejsza? 

Krystyna Mirek przez cały cykl „Willi pod Kasztanem” więc także w tej czwartej części podkreśla ogromne znaczenie rodziny. Rodzina powinna być w życiu każdego człowieka najważniejsza, powinno być w niej wsparcie, wzajemny szacunek i troska, ale niestety nie zawsze tak jest. Czasem wystarczy jedna sytuacja i ta trwała machina, jaką jest rodzina, zaczyna pękać, mieć rysy. Jednak autorka powieści bardzo mocno pokazuje nam, że te wszystkie pęknięcia można posklejać. Najważniejsze, aby była w rodzinie miłość, wtedy wszystko się uda naprawić. 

Czy w dojrzałym świecie jest jeszcze czas na miłość? 

Autorka powieści porusza w niej także temat dojrzałej miłości. Możemy śledzić tutaj dylematy i perypetię jednej z głównych bohaterek, która w swoim dojrzałym życiu spotyka na drodze miłość. Powieść ta stawia fundamentalne pytania i pozwala poszukać na nie odpowiedzi. Czy łatwo w dojrzałym wieku dać sobie szansę na miłość? Jak widzą to inni? Czy dorosłe dzieci są w stanie zaakceptować taką sytuację? Jest to niezwykle ciekawy temat. 

Czy „Światło gwiazd” to na pewno zwieńczenie całej serii „Willi pod Kasztanem”? 

„Światło gwiazd” to opowieść, w której dzieje się naprawdę dużo. Nie chcę zdradzać fabuły, ale zakończenie jest naprawdę zaskakujące. Jestem pewna, że nie spodziewacie się tego, co się wydarzy w czwartym tomie. Co więcej, takie zakończenie pozostawia otwartą furtkę autorce, i daje nadzieję na kontynuację tej niesamowitej serii. Marzenia? Być może, ale ja mam nadzieję, że autorka coś jeszcze napiszę o „Willi pod Kasztanem”. Bo przecież tak trudno przerwać tę magiczną podróż, w jaką zabiera nas Krystyna Mirek.